Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

 

 

 

 

Przychodnia Weterynaryjna "Puchatek" w Rybniku lek. wet. Barbara Pęciak-Wróbel

Kastracja i sterylizacja zwierząt domowych

Przedłuż życie swojemu PUPILOWI.


Zabieg sterylizacji polega na usunięciu macicy i jajników u samic i jąder u samców jest to jedyna metoda zalecana i promowana przez światowe organizacje związane z ochroną zwierząt. Zaleca ją World Society of The Protection of Animals – Światowe Towarzystwo Ochrony Zwierząt, które ma status ciała doradczego w ONZ i obserwatora w Radzie Europy.

Sterylizacja zwierząt, tak powszechna w większości krajów europejskich, u nas budzi jeszcze kontrowersje. Niektórzy decydują się poddać swojego pupila zabiegowi, traktując ten zabieg jako zło konieczne albo kiedy zmusi ich do tego sytuacja np: zapach roztaczany przez dojrzałego kocura.

Kastracja samców odbywa się pod narkozą ale nie jest to skomplikowany zabieg, nie zostają po nim nawet szwy. Najlepiej zdecydować się na to kiedy zwierzę jest jeszcze młode (ok. 9 miesiąca życia) i nie szuka okazji do ucieczki w poszukiwaniu ukochanej oraz, jak to się dzieje w przypadku kotów, nie zaczął jeszcze znaczyć terenu i walczyć z intruzami.
W przypadku samic jest to już poważniejsza operacja, ale na pewno warto się na to zdecydować jeśli nie chcemy być "dziadkami". Znalezienie dobrego domu w szczególności dla nierasowych zwierząt nie jest łatwe. Często myślimy w ten sposób: Moje kocięta/szczeniaki są takie rozkoszne... łatwo znajdę dla nich dom. Smutna prawda jest taka, że chociaż małe zwierzaki są urocze, to nie wystarcza dla nich życzliwych i odpowiedzialnych domów. Siedem z każdych dziesięciu psów/kotów trafiających do schroniska jest uśmiercana. Aż połowa wszystkich urodzonych każdego roku psów i kotów umiera w schroniskach, laboratoriach i na ulicach.

Celem zabiegu jest:

* zapobieganie niekontrolowanemu rozmnażaniu się psów i kotów;
* zmniejszanie zagęszczenia w schroniskach dla zwierząt;

Zalety:

* zdrowotne: zwierzęta rzadziej lub wcale nie chorują na niektóre schorzenia (np. układu rozrodczego i przemiany materii), co wyklucza związane z tym wydatki,
* przedłuża życie twojemu pupilowi średnio o 2 lata,
* ogranicza chęci do ucieczek,
* ogranicza agresywność zwierząt,
* wykonanie zabiegu u zdrowego zwierzęcia związane jest z mniejszym ryzykiem, a powrót do zdrowia następuje dużo szybciej, niż u zwierząt chorych, u których zabieg przeprowadzono w celach leczniczych (np. przy ropomaciczu).


Wady:

* skłonności do tycia, jeżeli opiekunowie zwierząt nie zapewnią im niskokalorycznej diety. W sprzedaży są dostępne specjalne karmy dobrane do kondycji i metabolizmu kastrata (do nabycia w Naszej lecznicy). Nie można też dokarmiać ulubieńca na każde zawołanie (koniec dokarmiania „ pod stołem”). Każdego dnia odpowiedzialny właściciel musi zapewnić odpowiednią ilość ruchu swojemu pupilowi, żeby utrzymać go w dobrej formie,
* u kotów może wystąpić skłonność do „syndromu urologicznego”, który występuje również u niewykastrowanych zwierząt jeżeli nie stosuje się zaleconej przez lekarza weterynarii diety oraz gdy zwierzę ma nadwagę.

Najczęściej zadawane pytania lekarzom weterynarii:

1. Czy zwierze cierpi, będąc osobnikiem "niepełnowartościowym" seksualnie ?
Chyba nie ma bardziej błędnego przekonania, ale o dziwo, to właśnie słyszy się najczęściej. "Nie pozwolę go wykastrować, jak ja bym się czuł na jego miejscu?"
Zwierze nie jest człowiekiem, nie pojmuje swojego życia seksualnego w sposób świadomy. Popycha go instynkt. Kastracja nie przyprawi go o depresję wynikłą z zastanawiania się, co stracił. Po prostu nie będzie odczuwał popędu i już. Będzie za to zdrowy, przymilny i spokojny.

2. Czy wysterylizowane psy i koty są mniej zdrowe ?
Wysterylizowane zwierzęta żyją średnio o dwa lata dłużej niż nie poddane temu zabiegowi. Zachorowalność na pewne typy nowotworów złośliwych i podatność na infekcje , szczególnie dróg moczowych, spada u kotów i psów o 98%.

3. Czy doświadczenie porodu poprawia charakter samic ?
Nie istnieją medyczne dowody na poparcie tej rozpowszechnionej opinii. W rzeczywistości psy i koty, które poddano sterylizacji są mniej kapryśne, mniej zaczepne i zdrowsze niż nie sterylizowane.

4. Czy osobowość psa lub kota zmieni się na gorsze po zabiegu ?
Jest dokładnie odwrotnie. Psy i koty poddane sterylizacji nie są zbyt skłonne do włóczęgi, wiążą się silniej ze swoimi ludzkimi opiekunami i mają mniej kłopotliwych nawyków, jak np. wdawanie się w bójki i opryskiwanie moczem swego terytorium.

5. Czy sterylizacja jest nienaturalna ?
Udomowione psy i koty są hodowane przez ludzi dla towarzystwa. Rozmnażamy te bezbronne stworzenia, po czym zabijamy miliony z nich każdego roku - to właśnie uznać należy za nienaturalne. Sterylizacja jest humanitarnym rozwiązaniem tego problemu.

6. Czy będzie lepiej dla mojego psa/kota jeżeli podam mu leki hormonalne powodujące okresowe zapobieganie rui u suk i kotek ?

Leki hormonalne rzeczywiście likwidują objawy rui i związane z nią niedogodności, zapobiegają z reguły zajściu w ciąże ale wymaga to regularnych iniekcji lub systematycznego podawania tabletek, zazwyczaj również środki te zapobiegają wystąpieniu ciąży urojonej. Należy jednak wziąć pod uwagę że po podaniu tych leków mogą wystąpić niepożądane działania uboczne, takie jak: nadmierny apetyt, zwiększenie masy ciała, ospałość, powiększenie gruczołów sutkowych,laktacja (po przerwaniu podawania preparatu), zmiana temperamentu psa, zmiany dotyczące sierści ( w miejscu iniekcji może dojść do zmiany zabarwienia sierści lub utraty włosa). Antykoncepcja hormonalna stosowana przez dłuższy czas wywołuje działania niepożądane związane głównie z błoną śluzową macicy ( rozrost gruczołowo-torbielowaty śluzówki macicy, ropne zapalenie macicy) oraz gruczołu mlekowego ( zmiany nowotworowe).

„Nieuczciwym wobec zwierząt jest pozostawianie im pragnienia posiadania potomstwa, jednocześnie nigdy do jego zaspokojenia nie dopuszczając”
John Fisher